Aplikacja na rower
Strona wykorzystuje pliki cookies zgodnie z polityką prywatności, aby zapewnić świadczenie usług na najwyższym poziomie.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Ukryj ten komunikat [x]
zbiórka na mój rower

Euroregionalny Szlak Rowerowy ER-6

~110.23 km 19Planuję 7Przejechałem
« Zobacz trasy w okolicy
Zareklamuj się na mapach tras

Planują (19)

Przejechali (7)

Wrażenia:
Stopień trudności:
Trasa łączy przejście graniczne Lubawka/Kralovec z Bolesławcem. szlak poprowadzony jest wzdłuż biegu rzeki Bóbr, płynącej przez dwa parki krajobrazowe: Rudawski i Doliny Bobru. Trasa przechodzi z jednego brzegu rzeki na drugi, mijając po drodze kilka jezior zaporowych.
reklama

Komentarze (6)

Średnia ocena trasy: 4.6
(niewymagane)

Oświadczam, że znam i akceptuję regulamin.
Wyrażam zgodę na otrzymywanie wiadomości handlowych drogą elektroniczną.
Administratorem danych osobowych jest Grupa iTur.pl sp. z o.o.

Kiepskie oznakowanie ! Za to krajobrazy !! ogółem wspaniale !
przejechałem: 2016-06-11
Wrażenia:
Stopień trudności:
Bardzo fajna trasa która pokona każdy średnio wprawny rowerzysta, miejscami trudności topograficzne, miejscami korzenie i błoto, miejscami piękna ścieżka wzdłuż Bobru z kapitalnymi widokami i klimatem. Polecam serdecznie
przejechałem: 2015-05-02
Pogoda:
Wrażenia:
Stopień trudności:
Niestety ER 6 tylko w niektórych odcinkach przypomina europejską ścieżkę rowerową. Niektóre fragmenty są nie do przejechania rowerem. Musimy jeszcze włożyć dużo pracy aby dorównać np.Czechom. Do Austrii czy Niemiec lepiej nie porównywać. Widokowo oczywiście pięknie, ale infrastruktura i oznaczenie fatalne.
Niestety ER 6 tylko w niektórych odcinkach przypomina europejską ścieżkę rowerową. Musimy jeszcze włożyć dużo pracy aby dorównać np. Czechom. Do Austrii czy Niemiec lepiej nie porównywać. Oczywiście widokowo pięknie, ale infrastruktura i oznaczenie fatalne.
Trasa ER 6 tylko w niektórych fragmentach przypomina europejskie ścieżki rowerowe. Są odcinki niemożliwe do przejechania rowerem. Niestety musimy jeszcze dużo włożyć pracy aby dorównać np.Czechom. Do ścieżek w Austrii czy w Niemczech lepiej nie porównywać. Widokowo oczywiście pięknie, ale oznaczenie i infrastruktura trasy fatalne.
Stopień trudności:
Szlak ma niestety mnóstwo uchybień w oznaczeniach. O ile tzw. regularną drogą jedzie się jeszcze czytelnie, o tyle przejazdy drogami terenowymi, czasem przez las są po prostu często nieoznaczone. Odcinek pomiędzy Wrzeszczynem a Pilchowicami woła o pomstę do nieba
przejechałem: 2013-07-27
Pogoda:
Wrażenia:
Stopień trudności: