Aplikacja na rower
Strona wykorzystuje pliki cookies zgodnie z polityką prywatności, aby zapewnić świadczenie usług na najwyższym poziomie.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Ukryj ten komunikat [x]
zbiórka na mój rower

Euroregionalny Szlak Rowerowy ER-2

~167.28 km 13Planuję 7Przejechałem
« Zobacz trasy w okolicy
Zareklamuj się na mapach tras
Noclegi przyjazne rowerzystom.

Planują (13)

Przejechali (7)

Wrażenia:
Stopień trudności:
Szlak biegnie od przejścia granicznego Zittau/Porajów przez Góry Izerskie i pogórze Karkonoszy do Chełmska Śląskiego. Ciekawe miejsca na trasie to również: Świeradów-Zdrój, Szklarska Poręba, Karpacz.
reklama

Komentarze (5)

(niewymagane)

Oświadczam, że znam i akceptuję regulamin.
Wyrażam zgodę na otrzymywanie wiadomości handlowych drogą elektroniczną.
Administratorem danych osobowych jest Grupa iTur.pl sp. z o.o.

Przejechałam tylko odcinek polany Jakuszyckiej i lasów Izerskich. Rzeczywiście słabe oznakowanie, też miałam problem, wracał się kilka razy by odnaleźć trasę. Ale widoki cudne. Na pewno wrócę po więcej.
Stopień trudności:
5 gwiazdek za Izery. Dałbym też 5 gwiazdek za trudność, ale że przejechałem bez przygotowania to tylko 4 :) Trasa piękna w Izerach wręcz baśniowa - polecam.
Stopień trudności:
Ruszyłem tym szlakiem ze Szklarskiej Poręby do Zittau. Nie wiem jak to było kilka lat temu ale teraz szlak jest słabo oznakowany. W wielu miejscach oznakowanie Liczyrzepy jest wręcz zamalowane białą farbą. Mimo to z chęcią pojechałbym jeszcze raz :). Złe oznakowanie wprowadziło mnie w błąd (jechałem bez mapy) co spowodowało że na Czechach zatoczyłem koło (Ludvikov-Raspenava-Luźec-Peklo-Hejnice-Prebytek-Ludvikov) i wróciłem do Świeradowa Zdroju. Przejechałem łącznie 87km. Wszystkim którzy się wybierają na ten szlak polecam zabranie dobrej mapy (nie koniecznie ER-2). Spisanie sobie co kolejno jedziemy i w drogę. Trasa i teren jest tak wspaniały że żaden opis nie odda tego co zobaczymy i przeżyjemy :). Jeśli się nie mylę to gdzieś tam za polaną Jakuszycką w stronę Świeradowa wspiąłem się na wysokość gdzie rośnie kosodrzewina :)
Ciekawa trasa, mimo iż opis nie najdokładniejszy :).
Przepraszam, ale co to za Góry Izraelskie?! Ojojoj, ciekawe, że to moderator zaakceptował. GÓRY IZERSKIE!!! :-)