Aplikacja na rower
Strona wykorzystuje pliki cookies zgodnie z polityką prywatności, aby zapewnić świadczenie usług na najwyższym poziomie.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Ukryj ten komunikat [x]
zbiórka na mój rower

Szczecin - Mieszkowice

~124.27 km 2Planuję 2Przejechałem
« Zobacz trasy w okolicy
Zareklamuj się na mapach tras
Szczecin - noclegi przyjazne rowerzystom.

Planują (2)

Przejechali (2)

Wrażenia:
Stopień trudności:
W drogę ruszyłem w piątek rano o 07:30. O 08:45 przekroczyłem granicę w Rosówku. Do Mescherin dojechałem wspaniałym zjazdem. Szosa wyłożona jest kostką, a pobocze asfaltowe. Od Mescherin wjeżdżam na drogę rowerową „Odra-Nysa”. Na odcinku Mescherin – Gartz znów mamy drogę wyłożoną kostką brukową. Od miejscowości Gartz jest już asfalt. Droga prowadzi do Schwedt wałem przeciwpowodziowym, asfalt jest tu równiutki i praktycznie zero wzniesień. Droga rowerowa „Oder -Neise” jest dobrze oznaczona i bez problemu można znaleźć drogę przez willową dzielnicę Schwedt. Za Schwedt wciąż piękna asfaltowa droga rowerowa, ale co niestety wkrótce się ona kończy. Koło miejscowości Zutzen, jakieś 12 km od Schwedt, droga została zamknięta z powodu robót. Wyznaczono objazd około 12 km, częściowo dróżkami z płyt betonowych i w terenie pagórkowatym. O 13:30 wjechałem do Stutzow gdzie jest koniec objazdu. Dalsza droga przebiegała asfaltową drogą rowerową. Tą drogą dojechałem do Gustebieser Loose, gdzie jest przystań promowa. Prom „Bez Granic” pływa z Gozdkowic. Opłata za rower 3 zł. Z Gozdkowic pozostało już tylko 12 km asfaltową szosą przez las. O 17:00 po przejechaniu 132 km dojechałem do Mieszkowic.
reklama

Komentarze (3)

(niewymagane)

Oświadczam, że znam i akceptuję regulamin.
Wyrażam zgodę na otrzymywanie wiadomości handlowych drogą elektroniczną.
Administratorem danych osobowych jest Grupa iTur.pl sp. z o.o.

Polecam krótszy wariant trasy: do Schwedt wg opisu, ale jeśli ktoś nie ma czasu, albo sił, można wrócić na stronę polską do Krajnika Dolnego, skąd na skrzyżowaniu w lewo na drogę wojewódzką nr 122, którą trzeba dojechać do wioski Krzywin Gryfiński, gdzie zatrzymują się pociągi, którymi można wrócić do Szczecina. Jechałem tak wielokrotnie. Ostatni odcinek pełen nietrudnych, lecz dłuższych czasem podjazdów.
W czerwcu jechałem w odwrotną stronę, z Mieszkowic do Gryfina przez Moryń, mętno, Stoki, Krajnik Dolny, Gartz, Mescherin
Fakt fajna trasa. A szczgólnie pagórkowate tereny. Jechałem może trochę innaczej ale podobna charakterystyka. Pozdrawiam
Stopień trudności: