Aplikacja na rower
Strona wykorzystuje pliki cookies zgodnie z polityką prywatności, aby zapewnić świadczenie usług na najwyższym poziomie.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Ukryj ten komunikat [x]
zbiórka na mój rower

Stawy Milickie

~135.54 km 4Planuję 1Przejechałem
« Zobacz trasy w okolicy
Zareklamuj się na mapach tras
Noclegi przyjazne rowerzystom.

Planują (4)

Przejechali (1)

Wrażenia:
Stopień trudności:
Ta trasa, to kolejna moja propozycja wycieczki z Wrocławia w Dolinę Baryczy, w krainę ptaków i ryb. Z naszego miasta kierujemy się na północny wschód przez oś. Zakrzów i dalej przez Łozinę, Rzędziszowice, Złotów (z pięknym, drewnianym kościółkiem z 1754 roku), Bukowice ( tu skręcamy w prawo) do Krośnic (budowany jest tu mini-szlak kolei wąskotorowej), Wierzchowice( tu skręcamy w prawo) i Czatkowice(najpierw w prawo, później w lewo). Tu nad stawem Grabownica odnajdujemy drewnianą wieżę widokową do obserwacji ptaków. Za wsią o tej samej nazwie zjeżdżamy na nową ścieżkę rowerową, wiodącą dawnym szlakiem kolei wąskotorowej. Widać , że gmina Krośnice i powiat Milicz sporo inwestują w turystykę( dowód na to znalazłem również w samym Miliczu). Po kilkuset metrach skręcamy w prawo, mijamy staw Golica. Tu można chwilę odpocząć. Z lewej strony odnajdujemy drewnianą czatownię. Jedziemy dalej, mijamy maleńką (trzy domy) wieś Dyminy i dalej groblą wokół stawu Wilczy Duży. Teraz skręcamy w lewo i znowu jedziemy groblą, obok stawu Słoneczny Duży. Po drodze jest kilka miejsc dobrych do obserwacji ptaków. Dojeżdżamy do położonej między stawami miejscowości - gospodarstwa rybnego Stawno. Można tu obejrzeć sprzęt do odłowu Karpia w maleńkim muzeum. Teraz Ruda Milicka ( trochę się tu zmieniło), po kilkuset metrach kolejna czatownia i docieramy do Milicza. Na wjeździe i wyjeździe przedstawiono już tylko eksponaty kolei wąskotorowych, a szkoda, że to tylko eksponaty , bo była to kiedyś niezła atrakcja turystyczna. Dla zmęczonych atrakcjami, można tu zakończyć wycieczkę, a do domu odjechać pociągiem. Dla wytrwałych, proponuję powrót DK 15 i jedziemy przez Lasowice( tu skręcamy w lewo) za Łazami Małymi odbijamy w prawo. Tuż za Leśniczówką Kubryk ponownie skręcamy w prawo. Choć droga wiedzie przez las, jest to najmniej miły fragment naszej wycieczki. Przez 1,5 km. jedziemy po kocich łbach. Dalej Czeszów (w lewo) i już asfaltem Zawonia ( w prawo i w lewo) i Skarszyn. Do Wrocławia wjeżdżamy przez oś. Polanowice i ul. Kamińskiego. Wycieczka dość długa, ale dla miłośników ciszy i przyrody, warta trudu.
reklama

Komentarze (2)

(niewymagane)

Oświadczam, że znam i akceptuję regulamin.
Wyrażam zgodę na otrzymywanie wiadomości handlowych drogą elektroniczną.
Administratorem danych osobowych jest Grupa iTur.pl sp. z o.o.

Ile czasu zajęła trasa? oraz jak długi był postój?
Wycieczka choć dość długa to warta wysiłku jeśli lubisz oglądać ptaki w ich ostoi.
Stopień trudności: