Aplikacja na rower
Strona wykorzystuje pliki cookies zgodnie z polityką prywatności, aby zapewnić świadczenie usług na najwyższym poziomie.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Ukryj ten komunikat [x]
zbiórka na mój rower

Kraków - Swoszowice - Rajsko

~33.11 km 13Planuję 2Przejechałem
« Zobacz trasy w okolicy
Zareklamuj się na mapach tras
Kraków - noclegi przyjazne rowerzystom.

Planują (13)

Przejechali (2)

Wrażenia:
Stopień trudności:
Kolejna część trasy rowerowej wiodącej po fortach Krakowa. Pętla wiedzie po odcinku południowej części Krakowa. W 90% droga składa się z asfaltu, natomiast 10% to tereny wokół poszczególnych fortów. Start trasy proponowany jest zaraz obok ulicy Plac Lasoty, przy Kościele Św.Bernardyna, który to sąsiaduje z Fortem BENEDYKT. Jako ciekawostka; jest on jedynym tego typu fortem w Krakowie. Na południe ze Wzgórza Lasoty, można wybrać się na kopiec Krakusa, też pozostałość fortu obserwacyjnego. Po zwiedzeniu obu obiektów, wybieramy się w kierunku mostu Piłsudzkiego, gdzie skręcamy w ulicę Rollego, Ludwinowską i jedziemy do ul. Konopnickiej. Dalej sćieżką rowerową jedziemy do ronda grunwaldzkiego, gdzie skręcamy w Monte Cassino i kierujemy się cały czas prosto. Przy skrzyżowaniu obok owalnego budynku Banku jedziemy dalej prosto na most zwierzyniecki, jednak tuż przed nim delikatnie odbijamy w drogę wiodącą pod nim, i skręcamy w lewo. Od tej pory jedziemy cały czas prosto ulicą Tyniecką(warto skorzystać ze ścieżki rowerowej wzdłuż ulicy). Po 800 m po lewej stronie będą pojawiać się skałki, na szczycie których są pozostałości fortu piechoty ,,ZAKRZÓWEK"- wjazd jest zaraz obok bramy wjazdowej do garnizonu wojskowego 100 metrów dalej. Po Zwiedzeniu pozostałości fortu piechoty( są miejsca widokowe, ale niezabezpieczone), kierujemy się dalej w kierunku Tyńca ścieżką rowerową. Na skrzyżowaniu z ul. Widłakową odbijamy w prawo i kierujemy się cały czas wzdłuż Wisły. Po drodze natrafimy na starą cegielnie, która to jest już niedaleko fortu BODZÓW. po 400 metrach za cegielnią jest skrzyżowanie z ulicą nierówną, gdzie skręcamy w lewo i kierujemy się cały czas podjazdem do góry, po 100 metrach ulica zmienia się w ul. bodzowską, którą to dojedziemy do samego fortu. Ten odcinek to 1 km pod górkę- po kamieniach starą drogą zbudowaną przez austryjaków do komunikacji z fortem. Na miejscu może nas wystraszyć pozostałość fortu - niestety został wysadzony w powietrze przez wojsko w latach 50 XX wieku. W zamian za to rekonpesnatą jest wspaniały widok na całą dolinę Wisły w kierunku wschód-zachód. Przy dobrej przejrzystości powietrza jesteśmy w stanie zobaczyć kominy Huty Sędzimira oraz bez problemu Tyniec. Po odpoczynku można zjechać ubitą ścieżką prosto na ul. Tyniecką lub ul. Widłakową i Falistą objechać wzgórze Bodzów do ul. Tynieckiej. Na skrzyżowaniu kolejny skręt w lewo, tym razem wracamy w stronę Krakowa ale tylko 100 metrów bo odbijamy w prawo w ul. Winnicką prowadzącą do fortu WINNICA( mały fort pancerny). Po 2 km jest małe skrzyżowanie z oznaczeniem do fortu- sam fort jest 200 metrów od drogi tzn w zagajniku leśnym. Po tym forcie, kolej na forty w Skotnikach. Cały czas jedziemy Winnicką, ale po ok 1 km zmienia się w skotnicką. tutaj czeka nas kolejny długi podjazd ok 1km cały czas pod górę. Na szczycie wzniesienia jest skrzyżowanie - Skotnicka,Kozienicka,Babińskiego. Wybieramy skręt w prawo, w ul. Kozienicką, gdzie po 1 km mamy przed sobą 2 forty. Jeden z nich jest adaptowany pod archiwum Krakowa(niedostępny), natomiast można zwiedzić fort po lewej stronie ulicy( dewastowany, niezabezpieczony). Kolejny etap jest bardziej górzysty ale też ciekawszy - kolejne forty brały czynny udział w I wojnie światowej broniąc Kraków przed Rosją. Po przerwie w fortach Skotnickich zawracamy do wcześniejszego skrzyżowania i jedziemy prosto w ulicę Babińskiego, którą to dalej poprzez ul. Zawiłą do skrzyżowania z Borkowską-tu skręt w prawo i 500 metrów podjazdu. Na końcu ulicy pojawia się przed nami fort BOREK FAŁĘCKI (zdewastowany, niezabezpieczony, ale jeden z 3 największych fortów Krakowa; w szczycie działań stacjonowało w nim blisko 2 tysiące żołnierzy). Po bardzo potężnym forcie jedziemy w prawo i jadąc forteczną pilnujmy się po ok 200 metrach, po prawej stronie schowany wśród drzew kolejny fort ŁAPIANKA( zaniedbany fort; był używany przez wojsko jako magazyn i jako warsztat). Po krótkim zwiedzaniu fortu pomocniczego jedziemy ulicą forteczną w dół i przejeżdżamy przez zakopiankę na ulicę Kapielową. Jedziemy cały czas prosto do Swoszowic,; warto zrobić postój w uzdrowisku pamiętającym czasy świetności twierdzy Kraków. Następnie kierujemy w prawo ul. Chałubińskiego, gdzie po 100 metrach jest skrzyżowanie z ul. Sawiczewskich. Ten odcinek ma najdłuższy podjazd pod górę - ok 2km i duże nachylenie. Po wyjechaniu na bardziej równy teren po prawej stronie znajduje się na prywatnym terenie fort Swoszowice( jeśli się uda to właściciel pozwoli na zwiedzanie). Zaraz dalej jest drugi z 3 największych fortów Krakowa, ale wpierw musimy jeszcze kawałek podjechać pod górkę, skręcając w lewo w ul. Droga Rokadowa(jest to też określenie na drogi wiążące w sieć wszystkie forty). Fort jest zarośnięty bujnie drzewami przez co jest on dobrze osłoniony przed słońcem. Poniżej fortu są szańce piechoty ale, nie trzeba do nich zaglądać:) Sam fort jest bardzo dużym kompleksem który można zwiedzać(jest niezabezpieczony, ale dobrze zachowany; warto mieć latarkę i do 1,5 godziny czasu na zwiedzanie korytarzy oraz okolicy. Po długim zwiedzaniu pora wyruszyć w prawo drogą rokadową w ulicę Osterwy, która prowadzi do dwóch bliźniaczych fortów: KOSOCICE I BARYCZ, Pierwszy z nich jest zaraz w lasku,po prawej stronie przed Kościołem, natomiast BARYCZ jest widoczny przy drodze trochę dalej za kościołem. Oba forty ciężko zwiedzić-są na prywatnym terenie.Z fortu Barycz drogą Hallera i Niebieską jedziemy na ostatni fort południowej pętli: FOR PROKOCIM. Przejeżdżamy nad autostradą A4; o drodze zaraz za boiskiem piłkarskim znajduje się mały schron amunicyjny. Jadąc dalej dojeżdżamy do pętli autobusowej gdzie odbijamy w prawo i zaraz po 100m skręcamy w lewo w ul. Czajna, potem ulicami przewiewną i obronną odjeżdżamy do ostatniego fortu, PROKOCIM. ostatni w 3 największych fortów Krakowa( jest niezabezpieczony, ale potężny kompleks gwarantuje długie zwiedzanie koniecznie z latarką). W tym miejscu warto zakończyć trasę ponieważ eksploracja fortu może być długa, a bliskość do przystanku tramwajowego prokocim jest bardzo wskazana dla zmęczonych.
reklama

Komentarze (1)

(niewymagane)

Oświadczam, że znam i akceptuję regulamin.
Wyrażam zgodę na otrzymywanie wiadomości handlowych drogą elektroniczną.
Administratorem danych osobowych jest Grupa iTur.pl sp. z o.o.

Bardzo fajna trasa na cały dzień.
Stopień trudności: