Aplikacja na rower
Strona wykorzystuje pliki cookies zgodnie z polityką prywatności, aby zapewnić świadczenie usług na najwyższym poziomie.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Ukryj ten komunikat [x]
zbiórka na mój rower

Wokół Gór Sowich

~108.97 km 3Planuję 1Przejechałem
« Zobacz trasy w okolicy
Zareklamuj się na mapach tras
Walim - noclegi przyjazne rowerzystom.

Planują (3)

Przejechali (1)

Wrażenia:
Stopień trudności:
Wycieczkę dookoła Gór Sowich można oczywiście rozpocząć w dowolnym miejscu, ja rozpocząłem ją i zakończyłem w Walimiu. To dzień trzeci mojej podróży po Sudetach. Już po zjeździe z Walimia, proponuję, w Jugowicach skręcić w lewo i po kilku kilometrach docieramy do Jedliny Zdrój. Teraz na rozjeździe skręcamy w prawo drogą na Wałbrzych i po stu metrach, skręcamy w lewo. Odnajdujemy tu pałac, który w czasie II wojny światowej był siedzibą organizacji Todt. Organizacja ta nadzorowała budowę tajemniczego kompleksu Riese w Górach Sowich. Jedziemy dalej, mijamy Głuszycę, droga wspina się coraz bardziej. Po lewej stronie za Głuszycą Górną ukazuje się w oddali masyw Wielkiej Sowy, najwyższej góry w tej okolicy. Teraz Droga biegnie w dół. W Ludwikowicach Kłodzkich skręcamy w kierunku Sokolca, przy przystanku autobusowym we wsi Sowina skręcamy w lewo. Teraz szutrem 1700 m pod górę, docieramy do nieudostępnionej dla zwiedzających sztolni Gontowa kompleksu Riese (Olbrzym) To pierwsza z pięciu sztolni wydrążonych w tych górach. Stąd wracamy w dół do drogi 381 i w Nowej Rudzie skręcamy w lewo, następnie przez Wolibórz, wspinamy się na przełęcz Srebrną 568 m. npm. To jedno z najwyższych wzniesień na naszej trasie. Na przełęczy skręcamy w lewo i już szutrem ostro w górę natrafiamy na ponapoleońską twierdzę Donjon. Po krótkim postoju ruszamy dalej. Tuż za Srebrną Górą skręcamy w lewo i przez Rudnicę , Ostroszowice szlakiem rowerowym R-9, kierujemy się do Bielawy. Nasz szlak biegnie wokół Zbiornika Sudety, przez ośrodek wypoczynkowy i polną drogą , dalej R-9 docieramy do Pieszyc. W oddali po lewej stronie drogi, znowu jawi się nam masyw Wielkiej Sowy. Następnie w Bystrzycy Górnej skręcamy w lewo i już cały czas pod górę , mijamy Lubachów, z piękną zaporą wodną na Bystrzycy i Zagórze Śl. Pętlę wokół Gór Sowich zamykamy w Jugowicach. Ja swoją wycieczkę kończę w Walimiu.
reklama

Komentarze (1)

(niewymagane)

Oświadczam, że znam i akceptuję regulamin.
Wyrażam zgodę na otrzymywanie wiadomości handlowych drogą elektroniczną.
Administratorem danych osobowych jest Grupa iTur.pl sp. z o.o.

Trasa dośc trudna, ale warta wysiłku. To trzeci dzień mojej wycieczki w Sudety. Poprzednie Wrocław - Jawor - Jelenia Góra, i Jelenia Góra - Krzeszów - Walim
Stopień trudności: