Aplikacja na rower
Strona wykorzystuje pliki cookies zgodnie z polityką prywatności, aby zapewnić świadczenie usług na najwyższym poziomie.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Ukryj ten komunikat [x]
zbiórka na mój rower

do Matysówki i z powrotem

~21.67 km 2Planuję 4Przejechałem
« Zobacz trasy w okolicy
Zareklamuj się na mapach tras
Noclegi przyjazne rowerzystom.

Planują (2)

Przejechali (4)

Wrażenia:
Stopień trudności:
Spokojna traska na niedzielne przedpołudnie w sam raz na odbudowanie formy po zimie... Zaczynamy koło McDonalda na Powstańców i śmigamy na zaporę. Tuż za zaporą skręcamy na trasę w kierunku Żwirowni, następnie przecinamy krzyżówkę ul Kwiatkowskiego i śmigamy Strażacką, aż do skrzyżowania z Sikorskiego. To skrzyżowanie też przecinamy i jedziemy prosto na Zalesie. Na rozjeździe jedziemy prosto pod górkę do Matysówki. Na szczycie rozpościera się piękny widok na Rzeszów. Następnie po odpoczynku kierujemy się w lewo w kierunku Słociny. W zasadzie aż do kościoła w Słocinie mamy z górki. Jednak jadąc ul Św. Walentego, nie przegapcie znaku STOP!! Po zatrzymaniu się i przepuszczeniu pojazdów pozostaje nam już tylko parę minut zjazdu aż do Słociny ul. Św. Rocha. Dalej jadąc już za drogą dojeżdżamy do skrzyżowania obok Makro. Śmigamy dalej prosto z górki al. Niepodległości. Ja pojechałem następnie ul. Mieszka I w kierunku ulicy Paderewskiego i dalej do Rejtana, poprzez Powstańców Warszawy do końca wyprawy do McDonalda. Ja wiem że banalnie prosta trasa ale na rozkręcenie się po zimie jest w sam raz:)
reklama

Komentarze (4)

(niewymagane)

Oświadczam, że znam i akceptuję regulamin.
Wyrażam zgodę na otrzymywanie wiadomości handlowych drogą elektroniczną.
Administratorem danych osobowych jest Grupa iTur.pl sp. z o.o.

Krótka trasa, idealna na niedzielne popołudnie - przepiękne widoki! I super zjazd :)
Stopień trudności:
Polecam
Stopień trudności:
W sam raz gdy nie ma się zbyt wiele czasu
Stopień trudności:
Traska OK
Stopień trudności: