Aplikacja na rower
Strona wykorzystuje pliki cookies zgodnie z polityką prywatności, aby zapewnić świadczenie usług na najwyższym poziomie.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Ukryj ten komunikat [x]
zbiórka na mój rower

Wrocław -> Trzebnica-> Oborniki Śl. -> Wrocław

~63.77 km 3Planuję 5Przejechałem
« Zobacz trasy w okolicy
Zareklamuj się na mapach tras
Wrocław - noclegi przyjazne rowerzystom.

Planują (3)

Przejechali (5)

Wrażenia:
Stopień trudności:
Wycieczkę zaczynamy od północno-wschodniego Wrocławia, tj. Osiedla Sobieskiego. Kierujemy się asfaltową drogą wylotową na Domaszczyn. Na odcinku od Domaszczyna, przez Łozinę, Bierzyce i Skarszyn występuję dość nie najlepszy stan drogi. Mnóstwo dziur oraz kolein, sprawia, że bardziej niż na krajobrazie musimy skupić się nad tym co pod kołami. Na dalszym odcinku stan nawierzchni jest już dość przyzwoity, ale teraz naszym przeciwnikiem staje się sinusoidalny podjazd na drodze do samej Trzebnicy. Na jednym z takich grzbietów warto się zatrzymać i przy odrobinie szczęścia; tj. bezchmurnej pogodzie, można dostrzec Karkonosze. Przed samą Trzebnicą można zaserwować sobie trochę frajdy, zjeżdżając z ostatniego "łba" z prędkością przekraczającą 50 mk/h. Na drodze przejazdu w Trzebnicy warto zwrócić uwagę na Sanktuarium św. Jadwigi, ponadczasowa budowla przykuwa wzrok. Dalej kierujemy się na Oborniki Śląskie gdzie po drodze też możemy zmęczyć się dość energicznymi podjazdami i zjazdami. W Obornikach Śląskich warto się posilić w jednej z wielu restauracji. Po nabraniu sił kierujemy się drogą 342 na Wrocław, mijając Pęgów, Szewce. Po dotarciu do Wrocławia dojeżdżamy na do ul. Kasprowicza a stamtąd kierujemy się na C.H. Koronę,by później kierować już na Os.Sobieskiego,gdzie kończymy wycieczkę. Trasa dość wymagająca, o częstej zmienności wysokościowej. Ruch samochodowy umiarkowany, można za to spotkać na trasie mnóstwo zadowolonych z jazdy rowerzystów. POLECAM
reklama

Komentarze (5)

Średnia ocena trasy: 4.5
(niewymagane)

Oświadczam, że znam i akceptuję regulamin.
Wyrażam zgodę na otrzymywanie wiadomości handlowych drogą elektroniczną.
Administratorem danych osobowych jest Grupa iTur.pl sp. z o.o.

Tak, trasa bardzo malownicza. A pierwszy raz ją pokonałem tak dawno temu, a niektórzy mówią, że tylko węgiel jest starszy.
przejechałem: 2010-07-04
Stopień trudności:
Trasa łatwa, w części po wałach, mało "świateł" po drodze i ruchliwych ulic. POLECAM
przejechałem: 2013-08-10
Pogoda:
Wrażenia:
Stopień trudności:
Stan dróg w porządku, nieliczne i krótkie odcinki ze słabą nawierzchnią. W okolicy Trzebnicy kilka przewyższeń, ale spokojnie do przejechania. Za Obornikami nieco bardziej ruchliwie, trzeba uważać na samochody, sporo ciężarówek. Ogólnie bardzo przyjemna trasa.
Pogoda:
Wrażenia:
Stopień trudności:
Długa, wymagająca, pełna zjazdów i podjazdów trasa przez Kocie Góry.
Stopień trudności:
Mordercza trasa ale warta przejechania :) POLECAM
Stopień trudności: