Aplikacja na rower
Strona wykorzystuje pliki cookies zgodnie z polityką prywatności, aby zapewnić świadczenie usług na najwyższym poziomie.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Ukryj ten komunikat [x]
zbiórka na mój rower

Poznań - Kobylnica - Paczkowo - Tulce-Poznań

~57.13 km 29Planuję 10Przejechałem
« Zobacz trasy w okolicy
Zareklamuj się na mapach tras
Poznań - noclegi przyjazne rowerzystom.

Planują (29)

Przejechali (10)

Wrażenia:
Stopień trudności:
Generalnie asfalt dobry a ruch nie wielki. Ruchliwe odcinki to wyjazd Gnieźnieńską (naprawdę duży ruch ale szerokie pobocze więc da się jechać), alternatywa to wyjazd wzdłuż Malty i jez. Gnieźnieńskiego (bodajże znakowany szlak rowerowy) potem z Swarzędza do Kobylnicy), - powrót od mety można jechać główną drogą lub przez las i wzdłuż Malty (przyzwoita gruntówka)
reklama

Komentarze (6)

Średnia ocena trasy: 2.8
(niewymagane)

Oświadczam, że znam i akceptuję regulamin.
Wyrażam zgodę na otrzymywanie wiadomości handlowych drogą elektroniczną.
Administratorem danych osobowych jest Grupa iTur.pl sp. z o.o.

Spoko trasa dość fajnie się jedzie
Pogoda:
Wrażenia:
Stopień trudności:
Fajna i przyjemna trasa na małą wycieczkę! Ale polecam wyjechać z Poznania przez Maltę potem na przez Swarzędz i Gruszczyn i kierować się na Kobylnice a nie przez ul. Gnieźnieńską.
przejechałem: 2015-05-14
Pogoda:
Wrażenia:
Stopień trudności:
Fajna trasa na początek przygody z rowerem. Polecam gorąco:)
Stopień trudności:
trasa ok, ale trochę za dużo samochodów
Stopień trudności:
Mam pecha coś do tego kierunku. Laczki tam łapie.
Moja pierwsza trasa według "pedaluj.pl". =) Ogólnie bardzo dobra trasa - Fajna pętla wokół Jeziora Kowalskiego. Całkiem przyjemnie się jechało. Długość trasy też jak dla mnie w sam raz. [Poranna wycieczka z powrotem na obiad do domu - czas jazdy około 4 do 5 godzin]. =) Jedynie z Malty o wiele lepiej pojechać szlakiem rowerowym (Szlak Piastowski). Zapewniam, że jest o wiele bardziej atrakcyjny od ul.Gnieźnieńskiej. Cały czas z Malty do Gruszczyna jedzie się przez las. Proponuje więc zapoznać z tym szlakiem, bo jest naprawdę atrakcyjny... A do tego jak już jest się w okolicach Kowalskiego, to warto dojechać sobie do Tuczna (przez Kołatkę, dalej lasem, a później szosą wracamy na naszą trasę do Karłowic). Ogólnie wrażenia bardzo dobre - ja jestem zadowolony. Polecam innym... =)
Stopień trudności: