Aplikacja na rower
Strona wykorzystuje pliki cookies zgodnie z polityką prywatności, aby zapewnić świadczenie usług na najwyższym poziomie.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Ukryj ten komunikat [x]
zbiórka na mój rower

Zakopane - Kościelisko

~34.41 km 2Planuję 8Przejechałem
« Zobacz trasy w okolicy
Zareklamuj się na mapach tras
Zakopane - noclegi przyjazne rowerzystom.

Planują (2)

Przejechali (8)

Wrażenia:
Stopień trudności:
Poniżej opisana trasa pozwoli nam ujrzeć (zakładając dobrą pogodę) wspaniałą panoramę Tatr oraz zaglądnąć głębiej w serce tych wspaniałych gór :) Zaczynamy w Poroninie na ulicy Kasprowicza. Dla osób mieszkających / przebywających w Zakopanem - do Poronina najlepiej dojechać ulicą Bachledy, potem przez Harendę i dalej już Ustup, aż do Kasprowicza (w ten sposób omijamy Zakopiankę). Ulicą Kasprowicza dojeżdżamy do Zakopianki. Tutaj ładujemy się na chodnik (dość szeroki, nowy, wyłożony kostką brukową). Jedziemy kawałek w kierunku na Nowy Targ - aż do zjazdu na Ząb / Gubałówkę. Wjeżdżamy na ulicę i zaczynamy podjazd - znajduje się tutaj szlak czerwony i nim się kierujemy. Na tej ulicy natężenie ruchu nie jest zbyt wysokie, ale niestety niskie również nie. Nawierzchnia jest bardzo przyzwoita. Sam podjazd aż do wsi Ząb jest dość prosty - wystarczy się wkręcić na początku, a potem jakoś już leci. Nie ma tutaj jakichś bardziej ostrych momentów, więc bez problemu wyjedziemy z dzieckiem na siedzeniu czy w przyczepce ;) Gdzieś w 2/3 podjazdu dobrze jest się zatrzymać i obrócić. Zaczynają się tutaj niebiańskie widoki na Tatry :) Jest to jedno z tych miejsc, gdzie na prawdę dobrze się kręci - nawet mając chwilowy spadek kondycji po obejrzeniu panoramy od razu się nam poprawi ;) Po dojechaniu do wsi Ząb na skrzyżowaniu kierujemy się w lewo. Kontynuujemy podjazd - tym razem już w kierunku Gubałówki. Droga jest raczej oczywista - w przypadku wątpliwości szukamy szlaku czerwonego lub drogowskazu na Gubałówkę. Przed Gubałówką czeka nas najbardziej ostry kawałek - krótki podjazd o lekko większym nachyleniu. Ale i tutaj powinno dać rady :) Po dojechaniu na Gubałówkę zwiększamy koncentrację - jest tutaj zawsze max ludzi, którzy są sami w sobie potwierdzeniem teorii chaosu - niczym lemingi chodzą w każdym kierunku, wpadają pod koła w najmniej oczekiwanym momencie i praktycznie pojawiają się znikąd. Dlatego też uważamy - po pierwsze dlatego, że to my im musimy ustąpić pierwszeństwa, po drugie dlatego, że sporo z tych osób to ludzie, którzy w sytuacji spornej najpierw działają, a potem pytają ;) Zaciśnijmy więc zęby i po prostu przejedźmy jakoś powoli ten kawałek :) Za Gubałówką kierujemy się na Butorowy Wierch. Jednak nie jedziemy na sam Butorowy - na skrzyżowaniu, skąd rozchodzą się szlaki czerwony, czarny i zielony my wybieramy drogę asfaltową na dół w kierunku Kościeliska.n W tym miejscu możemy jednak wybrać opcję bardziej terenową i zjechać na dół szlakiem zielonym. Nie jechałem nim, ale gdybym nie miał młodego na siedzeniu z tyłu - pewnie bym wybrał taką opcję :) Zjeżdżając na dół kierujemy się na Kościelisko. Droga ewidentna - po prostu w dół. Po drodze znów super widoki, przyjemny zjazd no i ta old schoolowa kolejka krzesełkowa nad nami... :) Po dojechaniu do Kościeliska kierujemy się w prawo i dalej zjeżdżamy na dół w kierunku drogi krajowej nr 958. Gdy do niej dojedziemy skręcamy w prawo i kierujemy się na Chochołów / Czarny Dunajec. Teraz kilka kilometrów asfaltem (cały czas lekko w dół). Po drodze mijamy wjazd do Doliny Kościeliskiej. Po kilku kilometrach dojeżdżamy do początku Doliny Chochołowskiej. W tym miejscu możemy się zastanowić co dalej. Opcji jest kilka: 1. odpoczynek i powrót do Zakopanego drogą krajową 958 (tą opcję ja wybrałem i opisuję ją w dalszej części tekstu) 2. jedziemy Doliną Chochołowską do góry. Gdzieś do połowy jest asfalt, a potem szuter. Jazda przyjemna, widoki super, zjazd boski :) Na końcu doliny jest schronisko, w którym można się na chwilę zatrzymać, czy nawet przespać. 3. Powrót do Zakopanego Drogą Pod Reglami - bardzo miła opcja, ale nie mogłem jej wybrać ze względu na fakt, iż miałem małego na siedzonku z tyłu - a na tejże drodze zbyt telepie... tak czy inaczej na pewno godna polecenia. Jakbyśmy się na nią decydowali to do Drogi Pod Reglami trzeba kawałek podjechać. Przy parkingu samochodowym w Dolinie Chochołowskiej jest szlak biegowy (narciarstwo biegowe). Możemy nim podjechać kawałek w kierunku Doliny Kościeliskiej. I tak będziemy musieli kawałek pojechać asfaltem (droga krajowa 958).
reklama

Komentarze (2)

Średnia ocena trasy: 4
(niewymagane)

Oświadczam, że znam i akceptuję regulamin.
Wyrażam zgodę na otrzymywanie wiadomości handlowych drogą elektroniczną.
Administratorem danych osobowych jest Grupa iTur.pl sp. z o.o.

Fajna, widokowa, musiałem zobaczyć gdzie mieszka Stoch.
przejechałem: 2014-07-09
Pogoda:
Wrażenia:
Stopień trudności:
genialne widoki:)
Stopień trudności: