Aplikacja na rower
Strona wykorzystuje pliki cookies zgodnie z polityką prywatności, aby zapewnić świadczenie usług na najwyższym poziomie.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Ukryj ten komunikat [x]
zbiórka na mój rower

Z Żywca na Skrzyczne

~20.49 km 28Planuję 12Przejechałem
« Zobacz trasy w okolicy
Zareklamuj się na mapach tras
Żywiec - noclegi przyjazne rowerzystom.

Planują (28)

Przejechali (12)

Wrażenia:
Stopień trudności:
Dzisiejsza trasa będzie należała do tych trudniejszych. Dlaczego? Bo aby wyjechać na szczyt Skrzycznego musimy spędzić około 2 godzin na ostrym pedałowaniu. Zaczynamy w Żywcu, skąd kierujemy się na południe w stronę browaru żywieckiego. Zaraz za nim odbijamy na rondzie w prawo i jedziemy ulicą Leśnianka aż do Ostrego. Droga wiedzie spokojnie, lekko wznosząc się. W Ostrym na skrzyżowaniu jedziemy prosto, w stronę leśniczówki. Po minięciu z prawej strony hotelu wjeżdżamy na drogę rowerową. Teraz przed nami ostatnie kilometry sielanki. Jedziemy lasem, wzdłuż rzeki. Na rozwidleniu jedziemy w prawo. Mijamy po lewej pola kempingowe i leśniczówki. W miejscu składowania wyciętych drzew musimy ostro zacząć pedałować. Skręcamy na dużym rozwidleniu w prawo. Droga wiedzie cały czas asfaltem, więc nie powinno być problemów z orientacją. Trasa zaczyna się ostro wznosić, jednocześnie ukazując piękno okolicznych gór i lasów. Po około 4 km ostrego pedałowania, prawie na szczycie, znajdziemy ostatni rozjazd. Ciężko go zauważyć, dlatego musimy być czujni. Na szczęście widać zza drzew czerwono-biały maszt telewizyjny znajdujący się na szczycie góry. Jest on idealnym punktem orientacyjnym, gdyż właśnie tam musimy trafić. Przed nami ostanie metry podjazdu. Zza drzew wyłania się polana, która oznajmia nam koniec wysiłku. Jesteśmy na szczycie.
reklama

Komentarze (13)

Średnia ocena trasy: 4.4
(niewymagane)

Oświadczam, że znam i akceptuję regulamin.
Wyrażam zgodę na otrzymywanie wiadomości handlowych drogą elektroniczną.
Administratorem danych osobowych jest Grupa iTur.pl sp. z o.o.

Piękna trasa z nagrodą na szczycie w postaci niesamowitych widoków.
przejechałem: 2016-05-28
Pogoda:
Wrażenia:
Stopień trudności:
Opis trasy jest trochę niedokładny bo asfalt kończy się na wysokości 850 m, dalej jest szuter i na końcu luźne kamienie, gdzie trzeba jakieś 30 m pchać. Droga trochę się dłużyła bo prawie do końca nie widać szczytu ale nie było źle. Poznałem Skrzyczne z drugiej strony :)
przejechałem: 2015-10-03
Pogoda:
Wrażenia:
Stopień trudności:
Spoko trawka
przejechałem: 2015-07-06
Pogoda:
Wrażenia:
Stopień trudności:
Warto się pomęczyć!! Widoki i zjazd rewelacja!!!
Pogoda:
Wrażenia:
Stopień trudności:
Jeździłem wielokrotnie, to jedna z moich ulubionych tras. Nigdy nie jeżdżę jednak przez Leśną (wyjazd z Żywca ulicą Leśnianka), bo to bardzo brzydki fragment trasy, żadne widoki, droga ruchliwa i sporo szalonych i nieodpowiedzialnych "kierowców". Polecam przejazd przez Podlesie (z ronda koło McDonalda), później tuż za szkołą a przed kolorowym słupem drogowym-kapliczką w prawo przez dolinkę na Pietrzykowice (kierować się na świetnie widoczny kościół), i później już prosto drogą na Lipową i Zimnik (azymut Skrzyczne). Droga jest bardzo spokojna, a widoki o wiele ładniejsze, niż w Leśnej.
Wrażenia:
Stopień trudności:
przepiękna trasa ,tylko ja jechałem z Węgierskiej G. podjazd nie powiem niczego sobie jeden z bardziej wymagających w Beskidach przynajmniej dla mnie ale za to zjazd pierwsza klasa normalnie nie sam owite
przejechałem: 2014-10-05
Pogoda:
Wrażenia:
Stopień trudności:
Cześć ja akurat pokonywałem tą trasę z Bielska-Białej przez Bystrą, Buczkowice, Lipową, w sumie w obie strony wyszło jakieś 69 km ale naprawdę POLECAM. Sama droga do Ostrego ( hotelu ZIMNIK ) średnio przyjemna bo jedziemy cały czas głównymi drogami, ale za to potem to już bajka.
przejechałem: 2013-07-31
Pogoda:
Wrażenia:
Stopień trudności:
Bardzo miła trasa. Długo pod górę, ale droga wygodna. Pogoda też dopisała.
przejechałem: 2013-07-21
Pogoda:
Wrażenia:
Stopień trudności:
Trasa trudna dlatego że z Żywca mamy cały czas pod górę. Za to z powrotem możemy nie pedałować. Do miejscowości Lipowa jeździ dużo aut więc trzeba uważana. Między Lipową a Zimnikiem nawierzchnia pozostawia wiele do życzenie: Trzeba wybierać która dziura jest płytsza. Od Zimnika jazda to sama przyjemność.
przejechałem: 2013-06-17
Pogoda:
Wrażenia:
Stopień trudności:
Byłem, polecam
Ciekawa trasa ;)
Stopień trudności:
Tak jak w opisie "...troche trudniejsza trasa...", ale warto. Proponuje wyjazd po południu, żeby dotrzeć na góre wieczorem. Po co? Jednym słowem BAJKA.
Stopień trudności:
niezła :)
Stopień trudności: