Aplikacja na rower
Strona wykorzystuje pliki cookies zgodnie z polityką prywatności, aby zapewnić świadczenie usług na najwyższym poziomie.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Ukryj ten komunikat [x]
zbiórka na mój rower

Szymbark - Kamienica Królewska - Szymbark

~99.02 km 3Planuję 2Przejechałem
« Zobacz trasy w okolicy
Zareklamuj się na mapach tras
Kamienica Królewska - noclegi przyjazne rowerzystom.

Planują (3)

Przejechali (2)

Wrażenia:
Stopień trudności:
Tym razem rozpoczniemy wycieczkę przy szkole w Szymbarku. Jedziemy do głównej drogi (innej możliwości nie ma). Skręcamy na niej w lewo i po 400 metrach w prawo w kierunku miejscowości Potuły (drogowskaz). Teraz trzymamy się fajnej, asfaltowej dróżki (na rozjeździe jedziemy prosto), którą jedziemy do końca asfaltu. Teraz w dół, kamienistą dróżką kiepskiej jakości, do poprzecznej szutrówki. Na niej w lewo (jedziemy wzdłuż torów kolejowych (po prawej będzie ogród botaniczny - można wejść - wstęp 5zł). Szutrówka przechodzi w asfalt. Trzymając się go dojedziemy do Sikorzyna (jadąc do Dworku Wybickich asfalt przejdzie w szutrówkę - dworek, choć w rękach prywatnych, można zwiedzać - 10zł - moim zdaniem warto). Od dworku powrotnie aż do linii kolejowej gdzie należy skręcić w lewo i przez przejazd jechać w kierunku miejscowości Gołubie. Na poprzecznej drodze w lewo i po 200 metrach w prawo. Po kolejnych 200 metrach lekko w prawo w kierunku miejscowości Czaple Stare. Na poprzecznej drodze w lewo i łukiem w prawo do drogi nr 228. Jedziemy tam w lewo między Jeziorem Raduńskim Dolnym i Górnym. Tuż za jeziorem w prawo do Łączyna i Borzestowa. Następnie zachodnim skrajem Jezior Długiego i Wielkiego do Miechucina. Na drodze nr 211 w lewo i po minięciu torów kolejowych w prawo w skos, w szutrówkę. Teraz przez Glinno, jadąc przez lasy i pola, dojedziemy do Bąckiej Huty. Tam na asfalcie w lewo i po 250 metrach w prawo. Teraz cały czas przez kilka km leśnym duktem do samotnej zagrody. Tuż przed nią w prawo i prosto do asfaltowej drogi. Na niej w lewo i długim zjazdem do Kamienicy Królewskiej (można sobie podjechać nad Jezioro Kamienieckie). Po minięciu linii kolejowej skręcamy w prawo i po 400 metrach ponownie lekko w prawo a następnie przez przejazd kolejowy. Za nim w lewo i na pierwszym rozjeździe w prawo. Teraz prosto wzdłuż Jeziora Junno (po prawej) i po minięciu tego jeziora na rozjeździe w lewo. Dostaniemy się w ten sposób na punkt widokowy nad Jeziorami Czarnym i Potęgowskim. Warto tam wjechać choć sam szczyt jest zabudowany. Powracamy do szutrówki i skręcamy w lewo. Po wjeździe do lasu czekają nas mini serpentyny. Na bardzo wyraźnym skrzyżowaniu leśnych duktów jedziemy w prawo (po drodze miejsce do odpoczynku). Po chwili jesteśmy na asfalcie. Skręcamy w lewo i przepiękna drogą przez las (prawie bez ruchu samochodowego) jedziemy kilka kilometrów do Mirachowa (po drodze, po prawej rezerwat przyrody). W samym Mirachowie obejrzeć możemy XVIII-wieczny dworek szlachecki. Skręcamy tam w prawo i w drugą w lewo. Przez Kożyczkowo (za tą wsią przejeżdżamy przez linię kolejową) docieramy do Chmielna. Warto zatrzymać się na wzniesieniu i podziwiać rozpościerające się stamtąd widoki na jeziora i leżące w dole miasteczko. Następnie w dół, do tej miejscowości. Można tam coś zjeść (jest to typowa miejscowość wypoczynkowa). Jedziemy stamtąd główną drogą na południe między Jeziorami Kłodno i Raduńskim Dolnym, przez Lampę i Sznurki do Przewozu. Tam skręcamy w lewo do miejscowości Czapielski Młyn i dalej wzdłuż Jeziora Ostrzyckiego i groblą między tym jeziorem a Jeziorem Potulskim do linii kolejowej. Przed tą linią w prawo i za charakterystyczną, starą chatą (kryta strzechą) w lewo. Stąd rozpoczynamy powrót do Szymbarku przez Potuły początkowym odcinkiem naszej wycieczki. Trasa jest niesamowicie atrakcyjna i bezpieczna. W większości prowadzi przez lasy, częściowo dobrej lub przyzwoitej jakości drogami. Ruch samochodowy na większości odcinków jest niewielki lub nie ma go wcale. Jeśli jedziemy latem nic nie stoi na przeszkodzie aby zażyć kąpieli. Polecam!
reklama

Komentarze (2)

(niewymagane)

Oświadczam, że znam i akceptuję regulamin.
Wyrażam zgodę na otrzymywanie wiadomości handlowych drogą elektroniczną.
Administratorem danych osobowych jest Grupa iTur.pl sp. z o.o.

Zacna trasa. Przejechałam prawie całą. Polecam szczególnie przejazd między Jeziorami Raduńskim Dolnym i Górnym [ te widoki!] A nad Jeziorem Junno powstał niedawno punkt widokowy 'Zamkowa Góra' - jest parking gdzie można zostawić rower. A potem na szczyt - podziwiać piękny widok na otaczające jeziora.
Stopień trudności:
Piękne lasy, wspaniałe widoki i liczne jeziora stanowią obraz tej wycieczki. Czegóż chcieć więcej?
Stopień trudności: