Aplikacja na rower
Strona wykorzystuje pliki cookies zgodnie z polityką prywatności, aby zapewnić świadczenie usług na najwyższym poziomie.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Ukryj ten komunikat [x]
zbiórka na mój rower

Czatachowa - Złoty Potok

~27.6 km 4Planuję 2Przejechałem
« Zobacz trasy w okolicy
Zareklamuj się na mapach tras
Mirów - noclegi przyjazne rowerzystom.

Planują (4)

Przejechali (2)

Wrażenia:
Stopień trudności:
Na trasie tej wycieczki zobaczymy dwa "orle gniazda" - oba obecnie w rękach prywatnych - Mirów i Bobolice. Czekają też na nas fajne podjazdy i jeszcze fajniejsze zjazdy oraz rewelacyjne widoki z okolic Gorzkowa. Ale po kolei. Rozpoczynamy przy pustelni w Czatachowej (miejsce godne polecenia choć obecnie pustelnią jest tylko z nazwy). Biegnie tam czarny szlak rowerowy. Jedziemy nim w kierunku Trzebniowa. Należy uważać bo będzie on skręcał ostro w prawo a oznakowanie pozostawia wiele do życzenia. Zjeżdżając dojedziemy do poprzecznej dość piaszczystej drogi. Skręcamy tam w lewo i dojeżdżamy do asfaltu. W lewo jedziemy do Trzebniowa, na wprost w szutrówkę do Brzezin a w prawo do Moczydła. My wybieramy tę ostatnią opcję i asfaltem jedziemy do tej miejscowości. Jeśli lubicie jazdę terenową można przy wyjeździe na asfalt pojechać na wprost w szutrówkę i skręcić w prawo na szlak rowerowy, którym także dojedziemy do Moczydła. Jeśli jedziemy asfaltem musimy w Moczydle skręcić w lewo i dojechać do miejsca, gdzie napotkamy wylot szlaku (czerwony rowerowy). Tam skręcamy w prawo i jedziemy cały czas prosto (po lewej mijamy cmentarz). Za nim na skrzyżowaniu w prawo, w dół i krótkim podjazdem do drogi nr 789. Na niej w lewo i po chwili w prawo, w kierunku Mirowa. Po niecałych 2 kilometrach po lewej wyłaniają się ruiny tego zamku. Na pierwszym skrzyżowaniu skręcamy w lewo i podjeżdżamy do ruin. Jest tu też kilka barów, gdzie można zjeść coś ciepłego. Z Mirowa szutrową drogą kierujemy się do Bobolic, gdzie trwa odbudowa zamku (w weekendy można go zwiedzać w środku). Zamiast szutrówką można pojechać grzędą mirowską (wałem skalnym) do Bobolic ale tu należy pamiętać,że może to być ryzykowne dla mniej wprawionych rowerzystów. Po wizycie na zamku kontynuujemy jazdę (szutrówka przechodzi w asfalt) do Ogorzelnika i dalej do Niegowej. Tu na drodze nr 789 jedziemy w lewo i po 300 metrach w prawo, w kierunku Postaszowic i Złotego Potoku. Do Postaszowic prowadzi długi podjazd ale za to potem czeka nas (w nagrodę) fantastyczny i długi zjazd aż do Gorzkowa Starego. Można tu bić rekordu prędkości. Teraz trzymając się cały czas tego asfaltu wyjedziemy przy kościele w Złotym Potoku a skręcając tam w prawo dotrzemy wąskim asfaltem do zespołu parkowo-pałacowego Raczyńskich. Tu kończymy naszą wycieczkę!
reklama

Komentarze (1)

(niewymagane)

Oświadczam, że znam i akceptuję regulamin.
Wyrażam zgodę na otrzymywanie wiadomości handlowych drogą elektroniczną.
Administratorem danych osobowych jest Grupa iTur.pl sp. z o.o.

Piękne widoki i wspaniałe, jurajskie orle gniazda. Serdecznie polecam!!!
Stopień trudności: