Aplikacja na rower
Strona wykorzystuje pliki cookies zgodnie z polityką prywatności, aby zapewnić świadczenie usług na najwyższym poziomie.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Ukryj ten komunikat [x]
zbiórka na mój rower

Dookoła zalewu w Poraju

~30.16 km 9Planuję 7Przejechałem
« Zobacz trasy w okolicy
Zareklamuj się na mapach tras

Planują (9)

Przejechali (7)

Wrażenia:
Stopień trudności:
Wycieczka w sam raz dla niezaawansowanych rowerzystów na niedzielną przejażdżkę. Najpierw jedziemy przez las (pomarańczowy szlak rowerowy). Po drodze mijamy leśne oczka wodne, przekraczamy tory kolejowe i ponownie zagłębiamy się w las. Pokonujemy kolejną linię kolejową i dojeżdżamy do drogi asfaltowej. Tu możemy skręcić w lewo i dojechać do ośrodka Monaru i dalej do nieczynnej kopalni rud żelaza "Dębowiec" lub skręcić w prawo i dotrzeć do poznanej już linii kolejowej. Przy niej skręcamy w lewo i docieramy do przejazdu kolejowego w Poraju. Pokonujemy przejazd i skręcamy w lewo. Objeżdżamy budynek stacji kolejowej i jedziemy wzdłuż torów. Gdy kończą się ogrodzenia skręcamy w prawo i dojeżdżamy do drogi nr 791. Przejeżdżamy ją na wprost i jesteśmy przy zalewie. Kierujemy się w lewo. Jedziemy asfaltem bądź kamienistą ścieżką na koronie wału do momentu aż drogę przegrodzi nam rzeczka wpadająca do zalewu. Tu musimy skręcić w lewo i ponownie wyjechać na drogę 791. Na niej należy skręcić w prawo i po 300 metrach ponownie w prawo. Asfaltem do końca, potem kawałeczek szutrówką i w prawo. Dojedziemy na kładkę nad zalewem i przedostaniemy się nią do Kuźnicy. Na asfalcie w prawo. Teraz należy się go trzymać do momenty aż wyjedziemy na drogę Poraj-Koziegłowy. Tam zjedziemy ostro w dół i na pierwszym rozjeździe jedziemy w lewo. Teraz cały czas prosto aż do zakrętu pod kątem prostym w prawo i w lewo (na wprost szutrówka). Skręcamy w lewo i jedziemy do Kamienicy Polskiej. Mijamy boisko do piłki nożnej i skręcamy w prawo. Pokonujemy Wartę, i jesteśmy na drodze nr 791. Skręcamy w lewo pod górkę a po 300 metrach gdy droga ta skręca w lewo jedziemy prosto przez miejscowość Kolonia Borek do punktu startu. Zalew jest mniej więcej w połowie trasy, można więc wykorzystać to miejsce na miłe spędzenie czasu. Wycieczka nie jest długa nie powinna więc nastręczać większych problemów. Przebiega głównie drogami asfaltowymi lub utwardzonymi o minimalnym ruchu samochodowym a tylko około 2km to ścieżki leśne z kiepską nawierzchnią.
reklama

Komentarze (5)

Średnia ocena trasy: 4.5
(niewymagane)
Rodzinna spokojna trasa, druga część główne po asfalcie.
Pogoda:
Wrażenia:
Stopień trudności:
mało pod górkę ;-) a jednak widoki w kierunku Siewierzy - superowe!
Stopień trudności:
niezła trasa dla lubiących tamte okolice
Stopień trudności:
Trasa w sumie ok, ale ja jakoś nie lubię tamtych rejonów, /tym bardziej jesienią/, przejechałem, zaliczyłem i mimo moich uprzedeń - polecam, chociaż w pierwszym odcinku zawodzie - dębowiec na leśnych duktach jest wiele piasku i mój cross nie dawał rady :-(, poza tym mimo iż obowiązuje tam zakaz ruchu na pojazdów poza obsuga proponuję przejazd tamą obok ośrodka rusałka
Fajna trasa! Odpocząć można właściwie wszędzie!
Stopień trudności: