Aplikacja na rower
Strona wykorzystuje pliki cookies zgodnie z polityką prywatności, aby zapewnić świadczenie usług na najwyższym poziomie.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Ukryj ten komunikat [x]
zbiórka na mój rower

Przełęcz Kocierska i Targanicka

~51.72 km 1Planuję 7Przejechałem
« Zobacz trasy w okolicy
Zareklamuj się na mapach tras
Andrychów - noclegi przyjazne rowerzystom.

Planują (1)

Przejechali (7)

Wrażenia:
Stopień trudności:
Oto krótka, ale obfitująca w podjazdy trasa. Wyjeżdżamy z Andychowa w stronę Kocierzy. Po około 2 km zaczyna się znak stromego podjazdu, który ciągnie się około 4 km. Sam podjazd jest dosyć ciekawy, przede wszystkim z powodu dobrej jakości asfaltu oraz paru serpentyn ciągnących się ostro pod górę. Na samej górze cieszymy się ze zdobycia przełęczy, poczym zjeżdżamy w stronę Żywca. Na zjeździe odpoczywamy przed kolejnym podjazdem, który czeka nas za parę km. Przejeżdżamy przez Tresną i kierujemy się na Międzybrodzie oraz Porąbkę. Urokliwa okolica gór zachęca do kręcenia. W Porąbce szukamy odbicia na przełęcz Targanicką - nasz drugi dzisiaj punkt podjazdowy. Słyszałem od znajomych, że zaczęli tam robić nowy asfalt, dlatego podjazd wkrótce będzie samą przyjemnością. Sam podjazd jest krótki, ale przyjemny. Z przełęczy Targanickiej przebijamy się z powrotem na Andrychów. Nasza mała pętla górska zakończona :)
reklama

Komentarze (5)

(niewymagane)

Oświadczam, że znam i akceptuję regulamin.
Wyrażam zgodę na otrzymywanie wiadomości handlowych drogą elektroniczną.
Administratorem danych osobowych jest Grupa iTur.pl sp. z o.o.

trasa ok ładna widokowo polecam
Stopień trudności:
Stopień trudności oceniam pod względem swoich możliwości :P Jedna z pierwszych górskich jakimi jechałem. Zapamiętam ją do końca życia :P
Stopień trudności:
Bardzo atrakcyjna trasa, kilka podjazdów ale szczerze polecam
Stopień trudności:
Bardzo ładna trasa, jeśli chodzi o widoczki. Jednak trzeba włożyć trochę wysiłku, aby ją pokonać. Z mojej strony muszę ostrzec, przed jazdą z prawej strony jeziora Międzybrodzkiego. Trasa jest tam bardzo ładna, zero samochodów - wprost idealna dla rowerów. Jednak jest to ślepa uliczka, po kilku kilometrach droga się kończy i wjazd dalej jest zabroniony. Trzeba nadrobić kilka kilometrów niepotrzebnie.
Przede wszystkim warta przejechania dla widoków :)
Stopień trudności: