Aplikacja na rower
Strona wykorzystuje pliki cookies zgodnie z polityką prywatności, aby zapewnić świadczenie usług na najwyższym poziomie.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Ukryj ten komunikat [x]
zbiórka na mój rower
elizabeth233

elizabeth233

Pieniny :)
977.2
Dodane Przejechane Planowane Zdjęcia

Aktywność użytkowników

2016-08-11 12:19:37
elizabeth233 dodał zdjęcia do trasy Sromowce - Czerwony Klasztor
2016-08-11 11:46:42
elizabeth233 przejechał trasę Sromowce - Czerwony Klasztor
Mijamy centrum Niedzicy i objeżdżamy dolny zbiornik. W Sromowcach kierujemy się na Niżne i jedziemy wzdłuż polskiego brzegu Dunajca. Mijamy punkt początkowy spływu i dojeżdżamy do Sromowiec Niżnych. Po kładce na Dunajcem przekraczamy granicę i obok Czerwonego Klasztoru wjeżdżamy na ścieżkę wzdłuż spływu. W miejscu gdzie kończą spływ Słowacy skręcamy w prawo do Lesnicy. Tu musimy pokonać jedyne wzniesienie na trasie podjazd pod Tokarne. Potem szybki zjazd na końcu którego skręcamy w prawo do Velkego Lipnika. Ta drogą wracamy pod Czerwony Klasztor. Dla urozmaicenia mijamy kładkę na rzeką i słowacką stroną podążamy w kierunku Łysej nad Dunajcem gdzie przekraczamy granicę. Ponownie omijamy dolny zbiornik i skręcamy do Nidzicy. Jesteśmy w domu.
2016-08-11 11:36:02
elizabeth233 przejechał trasę Pętla wzdłuż przełomu Dunajca
Bardzo ciekawa i niezbyt trudna trasa. Wyjeżdżamy z Krościenka i kierujemy się główną drogą w stronę Krośnicy, gdzie odbijamy na podjazd pod Niedzicę. Ma on około 4 km, ale nie jest strasznie trudny. Następnie czeka nas długi zjazd na zaporę. Zaraz za nią skręcamy w lewo, w stronę granicy. Przekraczamy ją i jedziemy około 1 km prosto, poczym na pierwszym skrzyżowaniu skręcamy w lewo. Po paru zakrętach i jednym wzniesieniu wjeżdżamy do Czerwonego Klasztoru, gdzie znajduje się jak sama nazwa mówi - ciekawy klasztor. Naprawdę warto tam zajrzeć. Przed nami prawdopodbnie najlepsza część trasy. Wjeżdżamy bowiem na ubitą, szutrową drogę, która prowadzi nas cały czas wzdłuż Dunajca. Otoczenie naprawdę pięknie, trzeba tam się przejechać, żeby zobaczyć wszystko na własne oczy. Trasa ma około 10 km, jest zamknięta dla samochodów. Uważamy za to na pieszych i innych rowerzystów. Wyjeżdżamy już w Polsce, w Szczawnicy, z której główną drogą wracamy do Krościenka.
2016-08-11 11:23:36
2016-08-11 11:13:53
elizabeth233 przejechał trasę Sromowce Niżne - Sromowce Niżne
Trasa prosta (w sensie ilości zakrętów ;). W Słoweńskiej Wsi skręcamy w prawo na Tatrzańską Kotlinę. Celem wycieczki jest zwiedzenie jaskini więc zapięcie do roweru i ciepłe ubranie (w jaskini jest zimno) niezbędne. Powrót z powodu raczej mizernej możliwości urozmaicenia ta samą drogą.
2015-10-26 19:11:09
2014-08-29 15:48:58
2014-08-18 22:47:52
elizabeth233 dodał zdjęcia do trasy Pieniny - Przełom Dunajca
2014-08-18 22:10:35
2014-08-18 22:01:00
elizabeth233 przejechał trasę Kacwin-Osturnia-Łapszanka-Łapsze-Kacwin
Z Kacwina drogą asfaltową ruszamy w stronę przejścia granicznego ze Słowacją. Trasa bardzo malownicza na horyzoncie widać głowną grań Tatr Bielskich. Przy granicy urzekający wodospad na potoku Kacwinianka. Dojeżdżamy do skrzyżowania skąd w prawo można się udać na Osturnię, a w lewo przez Wielką Frankową do Małej Frankowej - my wybieramy tę opcję. Z Małej Frankowej wracamy tą samą drogą do skrzyżowania i jedziemy w stronę Osturni. Z Osturni asfaltową wąską ścieżką udajemy się na Łapszankę, gdzie koniecznie należy zrobić postoj przy tarasie widokowym, aby moc podziwiać panoramę Tatr. Po nacieszeniu oczu i duszy przepięknym widokiem ruszamy dalej w stronę Łapsz Wyżnych gdzie cały czas jedziemy w dół. Następnie wyjeżdżamy w Łapszach Wyżnych gdzie przy kościele skręcamy w prawo i przez wieś drogą powiatową kierujemy się do Łapsz Niżnych, potem mijamy Niedzicę i dalej w stronę Kacwina, gdzie zakańczamy naszą piękna krajobrazowo ?Pętlę?.
2014-07-20 22:24:21
elizabeth233 przejechał trasę Velka Frankova - Łysa nad Dunajcem
Do Kacwina jedziemy asfaltową drogą, odcinek płaski. Granicę przekraczamy polną drogą, dość błotnistą i wjeżdżamy na teren jakieś wygasłej słowackiej firmy, za którą skręcamy w prawo od Osturny. Odcinek pomiędzy Osturną, a Małą Frankową tylko dla szalonych. Brak drogi, nawet ścieżki. Często rower trzeba przenieść na barana, przedzierać się przez krzaki w dodatku bez oznakowanego szlaku, który tam biegnie tylko w teorii. Kompas zalecany.Udało się nam wrócić na drogę asfaltową i nią podjeżdżamy serpentynami do Velkiej Frankowej i zjeżdżamy do Spiskich Hanusovic. Tu włączamy się w główną drogą nr. 542, którą docieramy do granicy i znów jesteśmy w Niedzicy.
2014-06-10 11:53:45
elizabeth233 przejechał trasę Pętla wzdłuż przełomu Dunajca
Bardzo ciekawa i niezbyt trudna trasa. Wyjeżdżamy z Krościenka i kierujemy się główną drogą w stronę Krośnicy, gdzie odbijamy na podjazd pod Niedzicę. Ma on około 4 km, ale nie jest strasznie trudny. Następnie czeka nas długi zjazd na zaporę. Zaraz za nią skręcamy w lewo, w stronę granicy. Przekraczamy ją i jedziemy około 1 km prosto, poczym na pierwszym skrzyżowaniu skręcamy w lewo. Po paru zakrętach i jednym wzniesieniu wjeżdżamy do Czerwonego Klasztoru, gdzie znajduje się jak sama nazwa mówi - ciekawy klasztor. Naprawdę warto tam zajrzeć. Przed nami prawdopodbnie najlepsza część trasy. Wjeżdżamy bowiem na ubitą, szutrową drogę, która prowadzi nas cały czas wzdłuż Dunajca. Otoczenie naprawdę pięknie, trzeba tam się przejechać, żeby zobaczyć wszystko na własne oczy. Trasa ma około 10 km, jest zamknięta dla samochodów. Uważamy za to na pieszych i innych rowerzystów. Wyjeżdżamy już w Polsce, w Szczawnicy, z której główną drogą wracamy do Krościenka.
2014-06-10 09:21:47
2014-06-09 22:46:03
elizabeth233 przejechał trasę Sromowce - Czerwony Klasztor
Mijamy centrum Niedzicy i objeżdżamy dolny zbiornik. W Sromowcach kierujemy się na Niżne i jedziemy wzdłuż polskiego brzegu Dunajca. Mijamy punkt początkowy spływu i dojeżdżamy do Sromowiec Niżnych. Po kładce na Dunajcem przekraczamy granicę i obok Czerwonego Klasztoru wjeżdżamy na ścieżkę wzdłuż spływu. W miejscu gdzie kończą spływ Słowacy skręcamy w prawo do Lesnicy. Tu musimy pokonać jedyne wzniesienie na trasie podjazd pod Tokarne. Potem szybki zjazd na końcu którego skręcamy w prawo do Velkego Lipnika. Ta drogą wracamy pod Czerwony Klasztor. Dla urozmaicenia mijamy kładkę na rzeką i słowacką stroną podążamy w kierunku Łysej nad Dunajcem gdzie przekraczamy granicę. Ponownie omijamy dolny zbiornik i skręcamy do Nidzicy. Jesteśmy w domu.
2014-06-09 22:03:37
elizabeth233 dodał komentarz do trasy Łapszanka-Łapsze-Kacwin-Osturnia-Łapszan
Z Kacwina drogą asfaltową ruszamy w stronę przejścia granicznego ze Słowacją. Trasa bardzo malownicza na horyzoncie widać głowną grań Tatr Bielskich. Przy granicy urzekający wodospad na potoku Kacwinianka. Dojeżdżamy do skrzyżowania skąd w prawo można się udać na Osturnię, a w lewo przez Wielką Frankową do Małej Frankowej - my wybieramy tę opcję. Z Małej Frankowej wracamy tą samą drogą do skrzyżowania i jedziemy w stronę Osturni. Z Osturni asfaltową wąską ścieżką udajemy się na Łapszankę, gdzie koniecznie należy zrobić postoj przy tarasie widokowym, aby moc podziwiać panoramę Tatr. Po nacieszeniu oczu i duszy przepięknym widokiem ruszamy dalej w stronę Rzepisk, gdzie przed wsią odbijamy w prawo w polną drogę w stronę Pawlikowego Wierchu. Stamtąd dalej polną drogą na Kuśnierzow Wierch. Po drodze można się posilić owczym serem i ugasić pragnienie zyntycą w Bacowce u Kazka. Dojeżdżamy do powiatowej drogi asfaltowej, skręcamy w prawo i przez wieś drogą powiatową kierujemy się do Łapsz Niżnych, potem mijamy Niedzicę i dalej w stronę Kacwina, gdzie zakańczamy naszą piękna krajobrazowo "Pętlę"