Aplikacja na rower
Strona wykorzystuje pliki cookies zgodnie z polityką prywatności, aby zapewnić świadczenie usług na najwyższym poziomie.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Ukryj ten komunikat [x]
zbiórka na mój rower
KubarUS

KubarUS

To ja
181.5
Dodane Przejechane Planowane Zdjęcia

Aktywność użytkowników

2017-07-24 16:18:12
KubarUS dodał zdjęcie do trasy Pieniny - Przełom Dunajca
2017-07-24 16:15:14
KubarUS dodał i przejechał trasę Wokół jeziora Czorsztyńskiego
Piękna trasa zaplanowana na 6-cio godzinną wycieczkę (oczywiście z przerwami). Po drodze czeka was kilka fajnych zjazdów oraz kilka wspinaczek. Sugeruję obrać kierunek Krościenko - tak żeby podjazd w kierunku czorsztyna zrobić na początek (350m na długości 7km) - następnie zjazd do Czorsztyna i odpoczynek przy zamku. Podjazd powrotny (125m na długości 2,7km) i długa droga w dół aż do końca jeziora. Następnie podjazd pod Falsztyn (125m na długości 3km) i już do końca "z górki". Zamek w Niedzicy oraz zapora jak punkt odpoczynku. Następnie w kierunku Czerwonego Klasztoru i piękną widokową trasą wzdłuż Dunajca do samej Szczawnicy. Tutaj nie należy się nastawiać na zbyt szybką jazdę (przynajmniej w sezonie) bo ludzie chodzą i udają że Cię nie widzą jak nadjeżdżasz.. Odradzam trasę z dziećmi ze względu na udział dróg głównych w trasie. Jednak poza tą małą niedogodnością trasa naprawdę piękna i warta odwiedzenia.
2017-07-24 16:06:45
KubarUS dodał zdjęcia do trasy Wokół jeziora Czorsztyńskiego
2017-07-24 15:54:43
KubarUS dodał zdjęcia do trasy Wokół jeziora Rożnowskiego
2017-07-24 15:46:23
KubarUS dodał i przejechał trasę Wokół jeziora Rożnowskiego
W mojej opinii trasa naprawdę ciekawa - kilka szybkich zjazdów oraz kilka dosyć stromych podjazdów. Sugeruje kierunek Zapora - Przeprawa - Tęgorzyce - Gródek - Zapora. Startując o godzinie 12:00; zaliczając 20 minut ulewnego deszczu (przez co pierwszy podjazd w lesie był trochę trudniejszy) oraz godzinną przerwę na posiłek w Gródku - o 18:00 byliśmy z powrotem na parkingu. Tempo bez forsowania. Ze względu na częsciowy przejaz wzdłuż drogi nr 75 odradzam dzieciom). Należy się spodziewać dwóch naprawdę sporych podjazdów (trudno określić procent pochylenia ale napewno powyżej normy drogowej :)). Pierwszy podjazd 240m w górę na odcinku niecałych 4km oraz drugi 160m na odcinku niecałych 3km. Na koniec pod górkę tak na dobicie i rozpalenie mięśni 100m w górę na odcinku 2km a później już parking. Polecam przerwę na obiad w Gródku (45km). Widoki naprawdę fajne i satysfakcja z przejechanej trasy.
2017-07-24 15:16:59
KubarUS przejechał trasę Pieniny - Przełom Dunajca
Ta trasa posiada dwa warianty. Pierwszy zaprezentowany na mapie - trochę ambitniejszy, oraz drugi, który zaraz opiszę. Obydwa warianty pozwolą nam ujrzeć przełom Dunajca w pełnej okazałości - trasa prowadzi tuż nad rzeką szlakiem rowerowo - pieszym (zakaz wjazdu aut). Jest to idealna propozycja dla niedzielnego rowerzysty, rodzin z dziećmi, czy bardziej zaawansowanego kolarza z myślą o początku sezonu (w wariancie ambitniejszym mamy ciekawy podjazd po asfalcie, a do tego południowy stok zapewni nam brak śniegu w miesiącach wiosennych). Zaczynamy w Szczawnicy. Auto możemy zostawić na parkingu obok Dunajca (stan na rok 2010: pierwsza godzina 2,5pln, każda następna 2pln). Jedziemy szlakiem czerwonym. Na początku kostka brukowa - tutaj też koncentracja, gdyż pieszych bardzo sporo i gdzieś mają oni fakt, iż jest tu wydzielona ścieżka rowerowa. Pierwsza część (do granicy ze Słowacją) biegnie asfaltem. Trasa bardzo spokojna. Przy granicy zaczyna się szuter. Nic poważnego, ale dobrze jest tutaj mieć inne opony niż slicki (ja co prawda dałem radę na semi - slickach z dzieckiem na siedzeniu z tyłu, ale w końcu mimo 5atm dobiłem oponę i rozwaliłem dętkę...). Tym szutrem (nadal szlak czerwony) jedziemy aż do samego Czerwonego Klasztoru. Droga na tyle ewidentna, że nie ma się co tutaj rozpisywać. Należy pamiętać tylko o tym, aby trzymać się czerwonych znaków - albo rzeki, co na jedno wychodzi :) Przy Czerwonym Klasztorze jest sporo miejsca na odpoczynek. Tutaj też można zadecydować o tym, czy wybieramy plan ambitny, czy też wracamy do Szczawnicy tą samą drogą, którą przejechaliśmy. Powrót tą samą drogą to będzie jakieś 20km łącznie i praktycznie non - stop po płaskim terenie. Wersja ambitniejsza to około 32km oraz podjazd asfaltowy 12% na odległości 4km (najwyższy punkt ma około 690m n.p.m., Czerwony Klasztor jest na wysokości około 470m. Wybierając plan ambitniejszy decydujemy się na bardzo przyjemną pętlę. Z Czerwonego Klasztoru kierujemy się na południowy - wschód drogą asfaltową (bardzo niewielkie natężenie ruchu). Jedziemy cały czas dnem doliny powoli pnąc się ku górze (ten odcinek potrafi dać w kość przy silnym wietrze). Droga dość przyjemna - ciekawe widoki, sielanka słowackiej wsi... Po około 8km dojeżdżamy do wsi Velky Lipnik (po drodze cały czas prosto, mijamy tylko jedno skrzyżowanie, gdzie kierujemy się prosto). We wsi Velky Lipnik, kawałek za "centrum" odbijamy w lewo. I tutaj zaczynamy konkretniejszy podjazd. W zasadzie składa się on z 3 zakrętów - jak się już wkręcimy to w moment znajdziemy się na górze :) Sam podjazd o tyle super, że gdzieś w połowie wyłaniają nam się przed oczami Tatry - widoki boskie :) Potem już tylko zjazd do wsi Leśnica i dalej asfaltem z powrotem szlakiem żółtym do przełomu Dunajca. Tutaj dołączamy do znanego nam szlaku czerwonego i wracamy nim do Szczawnicy.
2017-07-24 14:43:04
KubarUS dodał i przejechał trasę Wokół jeziora Rożnowskiego
W mojej opinii trasa naprawdę ciekawa - kilka szybkich zjazdów oraz kilka dosyć stromych podjazdów. Sugeruje kierunek Zapora - Przeprawa - Tęgorzyce - Gródek - Zapora. Startując o godzinie 12:00; zaliczając 20 minut ulewnego deszczu oraz godzinną przerwę na posiłek w Gródku o 18:00 byliśmy z powrotem na parkingu. Tempo bez forsowania. Należy się spodziewać dwóch naprawdę sporych podjazdów (trudno określić procent pochylenia ale napewno powyżej normy drogowej :)) oraz końcówkę pod górkę tak na dobicie. Widoki naprawdę fajne i satysfakcja z przejechanej trasy.