Aplikacja na rower
Strona wykorzystuje pliki cookies zgodnie z polityką prywatności, aby zapewnić świadczenie usług na najwyższym poziomie.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Ukryj ten komunikat [x]
zbiórka na mój rower
Andrzej Dziurowicz

Andrzej Dziurowicz

Sosnowe
Hmm.... co by tu o sobie napisać?
409.3
Dodane Przejechane Planowane Zdjęcia

Aktywność użytkowników

2015-07-11 08:42:33
2015-07-11 08:34:39
Andrzej Dziurowicz dodał trasę Żywiec przez Skrzyczne do Wisły
super trasa a zwłaszcza podjazd pod Skrzyczne a puziniej już tylko w duł przez Malinową na Biały krzyż i do Wisełki
2015-07-11 08:05:56
Andrzej Dziurowicz planuje przejechać trasę ustroń ---Milówka
2015-05-19 19:26:54
2014-10-20 20:31:45
Andrzej Dziurowicz przejechał trasę Z Żywca na Skrzyczne
Dzisiejsza trasa będzie należała do tych trudniejszych. Dlaczego? Bo aby wyjechać na szczyt Skrzycznego musimy spędzić około 2 godzin na ostrym pedałowaniu. Zaczynamy w Żywcu, skąd kierujemy się na południe w stronę browaru żywieckiego. Zaraz za nim odbijamy na rondzie w prawo i jedziemy ulicą Leśnianka aż do Ostrego. Droga wiedzie spokojnie, lekko wznosząc się. W Ostrym na skrzyżowaniu jedziemy prosto, w stronę leśniczówki. Po minięciu z prawej strony hotelu wjeżdżamy na drogę rowerową. Teraz przed nami ostatnie kilometry sielanki. Jedziemy lasem, wzdłuż rzeki. Na rozwidleniu jedziemy w prawo. Mijamy po lewej pola kempingowe i leśniczówki. W miejscu składowania wyciętych drzew musimy ostro zacząć pedałować. Skręcamy na dużym rozwidleniu w prawo. Droga wiedzie cały czas asfaltem, więc nie powinno być problemów z orientacją. Trasa zaczyna się ostro wznosić, jednocześnie ukazując piękno okolicznych gór i lasów. Po około 4 km ostrego pedałowania, prawie na szczycie, znajdziemy ostatni rozjazd. Ciężko go zauważyć, dlatego musimy być czujni. Na szczęście widać zza drzew czerwono-biały maszt telewizyjny znajdujący się na szczycie góry. Jest on idealnym punktem orientacyjnym, gdyż właśnie tam musimy trafić. Przed nami ostanie metry podjazdu. Zza drzew wyłania się polana, która oznajmia nam koniec wysiłku. Jesteśmy na szczycie.
2014-07-16 21:45:21
Andrzej Dziurowicz dodał i przejechał trasę ustroń ---Milówka
co tu dużo mówić fajnie było
2014-07-16 21:20:36
2014-07-16 21:16:55
Andrzej Dziurowicz przejechał trasę na Baranią Górę
Pierwszy płaski odcinek pokonuję wiślańską ścieżką rowerową. Potem drogą na Szczyrk wzdłuż zielonego szlaku. Następnie kieruję się na Czarne i szybko dojeżdżam do zapory j.Czerniańskiego. Teraz droga zaczyna się lekko piąć. Z dołu widzę Rezydencję prezydenta RP. Teraz już robi się całkiem stromo. Mijam zamek i pnę się nadal pod górę na przeł. Szarcula [763 m]. Ruszam dalej do małej osady Stecówka. Zjeżdżam z zielonego szlaku i czerwonym pieszym jadę a właściwie pcham się pod górę. Od Pietroszonki szlak idzie w dół, niestety ktoś wysypał na drogę grubego tłucznia co zjazd pozbawiło całej przyjemności. Tłukąc się po kamieniach dojeżdżam do mostku na Czarnej Wisełce. Ten fragment drogi, aż do schroniska jest bardzo wygodny. Niestety dalej trzeba iść. Kamienista ścieżka, która zamieniła się obecnie w mały potok skutecznie uniemożliwia jazdę. W wielu miejscach leżą spore jeszcze płaty śniegu. Tak będzie aż na sam szczyt Baraniej Góry [1220 m plus 6 metrów z hakiem wieży widokowej. Niestety okazało się, że nie lepiej, ba nawet zdecydowanie gorzej było po drugiej stronie. Schodziłem szlakiem niebieskim, na którym miejscami było po łydki śniegu.W cienkich rowerowych butkach zmarzły mi nogi, kiedy brnąłem w zaspach. Dopiero trochę poniżej Kaskad Rodła zaczął się asfalt, mogłem więc włączyć szybki bieg i już bez przeszkód po niespełna godzinie byłem znów w Wiśle
2014-06-26 08:43:47
2014-06-26 08:43:02
Andrzej Dziurowicz przejechał trasę Ustroń - Kubalonka - Ustroń
Jazdę zaczynamy z rynku w Ustroniu. Kierujemy się w stronę sanatoriów. Tuż przed mostem na Wiśle skręcamy w prawo na ścieżkę rowerową. Jedziemy szlakiem na Wisłę. Po przejeździe pod wiaduktem, droga staje się szutrowa. Taka nawierzchnia towarzyszyć nam będzie aż do zjazdu na główną drogę na Wisłę. Przejeżdżamy przez tory kolejowe, mijamy centrum Wisły. Na rondzie w Wiśle jedziemy na wprost, w kierunku Istebnej. Zaczyna się podjazd, droga wkracza do lasu, mijamy Wisłę Głębce. Serpentynami docieramy do Kubalonki. Na szczycie skręcamy w lewo z głównej drogi. Jedziemy wąską asfaltowa drogą z poboczem dla pieszych. Dojeżdżamy do rozjazdu, skręcamy w prawo na podjazd. Na zjeździe po prawej stronie mijamy karczmę, w pobliżu jest rozwidlenie. Skręcamy w lewo na zjazd. Dojeżdżamy do drogi biegnącej wzdłuż potoku, skręcamy w lewo, w dół. Docieramy do głównej drogi skręcamy w lewo na most, następnie w prawo, w dół. Po prawej stronie ciągnie się sztuczny zbiornik w Wiśle Czarne. Mijamy zaporę. Przed nami skrzyżowanie z drogą na Szczyrk nr 942, skręcamy w lewo w kierunku Wisły. Główną drogą wracamy do Wisły, przejeżdżamy przez tory kolejowe, nie zjeżdżamy na szlak rowerowy. Przed kolejnym przejazdem kolejowym skręcamy w prawo, na równoległą do Wiślanki drogę. Skręcamy w prawo, na ul. Wczasową, przejeżdżamy przez most na Wiśle, skręcamy w lewo, z ul. Wczasowej skręcamy w kewo na ul. Turystyczną, przed nami podjazd do ul. Skalica, zjazd w dół i ostry skręt w prawo na ul. Sanatoryjną, przejazd przez mostek. Mijamy ciąg ośrodków wczasowych, sanatoriów i karczm. Za drewnianym kościołem skręcamy w lewo na zjazd płytami betonowymi, dojeżdżamy do ul. Gościradowiec, skręcamy w lewo na dół brukowaną drogą, wjeżdżamy na główną drogę, przejeżdżamy przez most na Wiśle, przejazd kolejowy i docieramy do miejsca startu.
2014-06-26 08:38:42
2014-06-26 08:36:56
Andrzej Dziurowicz przejechał trasę Kołobrzeg-Międzyzdroje -Koobrzeg
dość łatwa ,piękne tereny,polecam